Krycie dzikie dachu z łupka

Dzikie krycie dachu z łupka

Łupek układany „na dziko” podkreśla estetykę krzywizn dachu (fot. Rathscheck)

Krycie dachu łupkowego “na dziko” jest jedną z najstarszych technik układania dachu. To jedna z najbardziej ekskluzywnych technik obok krycia staroniemieckiego. Dekarz formuje każdy kamień i tym samym nadaje dachowi niepowtarzalny kształt. Dostarczany na budowę łupek jest surowy i nie ma ściśle określonego kształtu i grubości.

Początki techniki

Ten styl krycia wywodzi się niemal od początków ludzkości, kiedy płyty skalne zaczęto wykorzystywać do wykonania pokryć dachowych. Kamienie układano najprostszą metodą i bez żadnej obróbki – jeden na drugim. To samo dotyczyło i łupka.

Z czasem zauważono, że prosty sposób układania nie zapewnia całkowitej szczelności. Zaczęto obrabiać kamienie tak, aby dopasować je do pokrycia oraz względem siebie. Obserwacja spływającej kropli wody i łatwość obróbki, tzw. obłupywanie kamieni łupka legło u podstaw tej techniki.

Ładne. A czy szczelne?

Pokolenia dekarzy łupkowych wypracowało odpowiednie sposoby i techniki układania. Dostarczany na budowę łupek jest surowy i nie ma ściśle określonego kształtu i grubości.

Dobór kształtu, wielkości łupka i jego położenia względem sąsiednich kamieni odbywa się przez dekarza w taki sposób, aby przewidywać układ kamieni na dwa, trzy rzędy do przodu oraz spełnić wszystkie zasady szczelności.

Dla kogo taki dach?

Krycie „na dziko” wybierają inwestorzy odważni i stawiający na oryginalność. Cena jest wprost proporcjonalna do czasu, jaki dekarz musi poświęcić na przygotowanie kamieni, które często wymagają dwukrotnej obróbki przed zamocowaniem na dachu.

Jako podkład pod ten rodzaj krycia łupkiem wymagane jest pełne deskowanie. Deskowanie musi mieć również odpowiednią grubość uzależnioną od rozstawu krokwi.

(fot. Rathscheck)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *